SEO to nie spam, frustracja spamerów
Oglądałam ostatnio film na temat Co Google wie o spamie? i coś co zwróciło moją uwagę najbardziej to stwierdzenie, że Google ma na celu sfrustrować spamerów. Niech tracą czas, pieniądze, wysiłek na swoje działania, które nie przynoszą efektów. Dodam od siebie – niech zwrócą się do specjalistów i skorzystają z drogich kampanii AdWords dzięki czemu firma Google zarobi na reklamach w swojej wyszukiwarce.
W sieci oferowanych jest sporo gotowych skryptów do tworzenia serwisów spamerskich dostępnych czy to za darmo, czy też płatnych – na przykład na allegro. Spotkałam się z praktyką, że w tego typu skryptach autorzy zostawiają fragmenty kodu, dzięki którym zarabiają – czy to reklamy google, czy skrypty wymiany linków…
Na przykład autor jednego skryptu (nie koniecznie spamerskiego) podczas płatnej aktualizacji przesłał dużą ilość plików do nadpisania. Osoba, która nie ma wiedzy programistycznej, lub nie ma czasu pewnie przegrała by te wszystkie pliki nie zastanawiając się co w nich jest. Zastanowiło mnie po co jest tworzony dodatkowy katalog o nazwie stopka. Jak się okazało po to, by wyświetlać w niej linki z SWL – punkty oczywiście leciały by na konto autora i w taki sposób zarabiałby na naszej stronie. Dodatkowo licencja skryptu wymaga, by umieścić w stopce link do strony autora. Potrójnie ktoś na tym skrypcie zarabia.
Jak się okazało, aby zaktualizować skrypt wystarczyło zmienić fragment jednej linkijki w jednym pliku. Wystarczająco frustrujące?
Wnioski płyną z tego takie, że należy uważać na to, co się wykorzystuje na swoich stronach. I warto pisać własne skypty (nie koniecznie spamerskie), wtedy będziemy pewni, że działają tak jak należy.
Odnosząc się do pierwszej części tytułu – seo czyli search engine optymalization tłumaczone jako optymalizacja pod kątem wyszukiwarek to nie jest spam, nie należy do technik spamerskich. To działania zalecane przez twórców wyszukiwarki mające na celu polepszenie pozycji strony. Rady w jaki sposób tworzyć strony, aby robot wyszukiwarki mógł ją przeczytać i odpowiednio według swojego magicznego algorytmu docenić (myślę tutaj o page rank).
Optymalizacja i pozycjonowanie